-
Poniedziałek, 20 lutego 2012
-
Ja pierdziele, boli :/
-
I kurwa chcesz sie czuc dobrze, ale ni chuja.
-
Not. Good. Not.
-
Here comes mdłości.
-
Gdybym mogła, to spiewałabym dziś kurwami, ale niestety, nie pasują do wiekszości znanych mi melodii.
-
Oh yes, wywaliło mi wątrobę.
-
9 godzin spania, a ja nie mogę głowy od poduszki oderwać :/
-
Rzyg rzyg rzyg, oraz ten furosemid mnie wykończy.
-
-
Niedziela, 19 lutego 2012
-
[^martus] obłuda.
-
I te dzikie tłumy ludzi nagle dodających cie do obserwowanych. Taki troche lol. Jakbyś był kimś ważnym, albo nie daj boze, jakby cie lubili.
-
Jestem zmęczona, ale perspektywa położenia się do łóżka jakos mnie nie przekonuje.
-
Lokalne gamonie...
-
Jest źle, jest bardzo, bardzo źle.
-
Potrzeba mi przyjaciela do przytulenia. A w tym jebanym kurwa mieście nie ma nikogo, do kogo mogłabym pojechać NOW.
-
Ten macbook zaczyna mnie wkurwiać z tymi awariami systemu nagłosnienia.
-
Kosmetyki, które pachną tak, że masz ochotę je zjeść
-
Wczoraj zrobiłam coś konstruktywnego i dziś, jakimś cudownym trafem, nie odczuwam frustracji.
-
Nosz kurwa, nie obejrzałam Bodyguarda
-
Reklama "Stymen". Urwało mi od mózgu.
-
Sąsiedzi chyba mnie zajebią, bo dzisiaj to ja jestem #debilzwiertarko
-
-
Sobota, 18 lutego 2012
-
Zbieram sie w sobie, aby posprzątać. Juz drugi tydzien.
-
[^elpanda] Wyglada jak dobra owocówka
-
Zajęcie na ostatni weekend karnawału
-
Zastanawiam się, co muszę zrobić, żeby zdjęcie tego fiuta znikneło mi z kokpitu
-
Jezu, niech ta Azarenka przestanie tak pruć mordę, bo tego meczu się nie da oglądać.
-
To ja może coś konstruktywnego jednak, albo cos. Albo siesta.
-
Boze, co za żal. Jest impreza, na którą moglabym isc, ale ludzie mnie wkurwiają. Ludzie, którzy mnie nie wkurwiają nie chodzą na imprezy.
-
[^szylwia] Przynajmniej gdzies wychodzisz ;_;
-
Masz tablet. Ale nie, bo po co kurwa. Jeb się z myszką.
-
Upiję się dzisiaj. #Jestplan
-
Powinnam sobie rozplanować tydzień pod kątem regularnego pisania notek na blogi. Bo jest ich aż 5 i z lekka nie ogarniam.
-
-
Piątek, 17 lutego 2012
-
Ludzie, dla których "ruchanie" stanowi sens i cel życia. Dlaczego posiadam takich wśród znajomych.
-
Spać, nie spać?
-
Meanwhile, "Plan Budzetu added you on Google+". Zdecydowanie. Mojemu budżetowi trzeba planu.
-
Blip. Idealne narzędzie do wyładowywania życiowych frustracji przez nołlajfów. But oh wait.. Sounds like me.
-
#Ludziektorzy mają sklepy otwarte pn-pt 8-16. I kup tu coś człowieku normalnie pracujący.
-
Są ludzie, którzy pod żadnym pozorem nie powinni wrzucać swoich zdjęć do sieci. To się nazywa samokrytycyzm, czy coś.
-
-
Sobota, 11 kwietnia 2009
-
Koniecznie jest mi niezbedny mobilny internet. Nie potrafie zyc bez sieci.
-
-
Piątek, 31 października 2008
-
Ja pierdole, w zeszly weekend szkola, w tygodniu uczelnia i praca, a w ten weekend kurwa umarli nie dadzą mi sie wyspać.
-
-
Sobota, 25 października 2008
-
Sobota, a ja do roboty. Tyrać na chleb trzeba. A ja marze o wyspaniu się.
-
-
Czwartek, 23 października 2008
-
Posprzątane u mojej króliczej mafii. Chyba mam materiał badawczy na prace licencjacką: substancje zapasowe w cekotrofach.
-
-
Czwartek, 16 października 2008
-
czas spac
-
-
Środa, 15 października 2008
-
Nie no, zaraz po prostu eksploduje.
-
K.. k... k...!!!!
-
Dzisiejszy poranek sponsoruje panika. Ale to taka skrajna. Czas iśc do psychiatry.
-
Dzisiejszy poranek sponsorują objawy depresji, etap 1 celu założonego, pusta lodówka i brak chęci do życia.
-
[kasy-05.deviantart.com](s) - moja tapeta na kompie, LOL
-
Pilnie przyjmę zastrzyk sporej gotówki w celu rozpoczecia zmian na lepsze w swoim zyciu.
-
